cd-radio, elektronika
 ° Forum ° Odpowiedz ° Szukaj °

Forum: / Elektronika 2014 / Z cyklu audiovoodoo...
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomo¶ć
Jakub Rakus

Posted: 17 Cze 2014 18:07:22



...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn





Luke

Posted: 17 Cze 2014 20:12:54



Dnia 2014-06-17 20:07, Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

O ile na większość audiofilskich herezji reaguję histerycznym śmiechem,
o tyle powyĹĽsze akcesorium jest bardzo sensowne. No i faktycznie, do
zbierania pola elektrycznego nie trzeba fizycznego kontaktu z płytą.

Dyskutować można najwyżej na temat faktycznych zakłóceń od ładunków
elektrycznych na płycie (na ile jest to realny problem w odsłuchu).

L.




AlexY

Posted: 17 Cze 2014 20:13:23



Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu trzasków
i szumĂłw."

Ludzie serio wierzÄ… w takie brednie?




Adam

Posted: 17 Cze 2014 20:39:43



Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu trzasków
i szumów."

Ludzie serio wierz± w takie brednie?


A czy kiedykolwiek używałe¶ gramofon analogowy?





Artur Miller

Posted: 17 Cze 2014 21:21:15





A czy kiedykolwiek używałe¶ gramofon analogowy?


Dopełniacz! A nie biernik! GRAMOFONU ANALOGOWEGO!







Adam

Posted: 17 Cze 2014 22:39:39





A czy kiedykolwiek używałe¶ gramofon analogowy?


Dopełniacz! A nie biernik! GRAMOFONU ANALOGOWEGO!



Przepraszam za bł±d, masz rację.

Ale dla wyja¶nienia:
najpierw miałem napisać "... obsługiwałe¶ gramofon ...", a póĽniej
zmieniłem "obsługiwałe¶" (bo sugeruje czynno¶ć jednorazow±) na
"używałe¶", ale stara składnia została :(
Bo je¶li (wiem, od "bo" nie należy rozpoczynać zdania) kto¶ nie tylko
"obsługiwał", ale i "używał" (zwłaszcza ¶wiadomie) gramofon analogowy,
to niew±tpliwie musiał się spotkać z wyładowaniami elektrostatycznymi,
które to wła¶nie można eliminować choćby wspomnian± wcze¶niej miotełk±.





AlexY

Posted: 18 Cze 2014 16:31:31



Użytkownik Adam napisał:
Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu trzasków
i szumĂłw."

Ludzie serio wierzÄ… w takie brednie?


A czy kiedykolwiek używałeś gramofon analogowy?

Jakieś 10 lat zanim dostałem szpulowca M-2405S. Ale co to ma do rzeczy?




AlexY

Posted: 18 Cze 2014 17:04:51



Użytkownik Adam napisał:
[..]
Bo jeśli (wiem, od "bo" nie należy rozpoczynać zdania) ktoś nie tylko
"obsługiwał", ale i "używał" (zwłaszcza świadomie) gramofon analogowy,
to niewątpliwie musiał się spotkać z wyładowaniami elektrostatycznymi,
które to właśnie można eliminować choćby wspomnianą wcześniej miotełką.

O to Ci chodzi, miotełka na wyposażeniu była ino do czyszczenia z kurzu
a nie elektrostatyki, jakoĹ› nie widzÄ™ jak te Ĺ‚adunki przechodzÄ… przez
metalową igłę z diamentowym czubkiem na plastikowe widełki które
pobudzają płytki piezo. A dopiero gdyby dostały się do piezo to mogłyby
cośkolwiek zdziałać.





ACMM-033

Posted: 18 Cze 2014 21:10:11




Dyskutować można najwyżej na temat faktycznych zakłóceń od ładunków
elektrycznych na płycie (na ile jest to realny problem w odsłuchu).

Wystarczająco niekiedy, by popsuć przyjemność słuchania. To realne,
zwłaszcza, gdy jest sucho. Przypomnijcie też sobie, co się działo przy
wyciąganiu nowej płyty z koperty. Folia się przyklejała i ktoś z czułym
słuchem słyszal ciche trzaski, podobne do tych przy zdejmowaniu swetra. Jak
się tak nagromadzona elektryczność będzie rozładowywać przez wkładkę, to
dość wyraźnie to słychać przy odsłuchu. Poza tym statyka przyciąga kurz, a
to jest realny, nie audiowudu, wrĂłg audiofila. Taka jest moja odpowiedĹş na
to akcesorium. Przyjrzałbym się natomiast, jaka idea mu przyświeca, czy np.
nie powoduje "przy okazji" uporzÄ…dkowania polaryzacji czegoĹ›-tam, co
polepszy górę i zwiększy jasność średnicy. I to bym histerycznie wyśmiał.




ACMM-033

Posted: 18 Cze 2014 21:12:13




Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu trzasków i
szumĂłw."

Ludzie serio wierzÄ… w takie brednie?

To wyjątkowo (sporadyczna sporadyczność) jest czysta prawda, nie ma w tym
nic z bredni. Przyjrzałbym się natomiast temu, czy nie próbują przy tym
przemycić czegoś między wierszami...
Bo znając dążenia niektórych audiovoodoo, nie zdziwię się, jeśli czegoś się
przy okazji "dowiem"...




ACMM-033

Posted: 18 Cze 2014 21:19:27






A czy kiedykolwiek używałe¶ gramofon analogowy?


Dopełniacz! A nie biernik! GRAMOFONU ANALOGOWEGO!

To zależy od okoliczno¶ci tego użycia. Ale fakt, sugerowana wypowiedz±
poprzednika (ale nie do niego piję, spodobała mi się po prostu gra słów)
:)), nadawała by się od razu do dr Lwa-Starowicza :)) Bo w tym przypadku na
upartego uznałbym brak błędu :)) (kogo-co) :)) Zaraz... jak to było...
fetyszyzm? Wiem, że niektórzy to robi± z odkurzaczem, ale chyba nikt nie
zabroni z gramofonem? :)))
No bo w końcu - ruchałem kobietę, czy (kogo-czego - dop. l.p.) kobiety? :))
Gramofon... gramofonu? :))

P, NMSP :DD Sory, tak mnie dzi¶ nakręciło :))




Jarosław Sokołowsk

Posted: 18 Cze 2014 21:34:10



ACMM-033 napisało:

Dyskutować można najwyżej na temat faktycznych zakłóceń od ładunków
elektrycznych na płycie (na ile jest to realny problem w odsłuchu).

Wystarczaj±co niekiedy, by popsuć przyjemno¶ć słuchania. To realne,
zwłaszcza, gdy jest sucho. Przypomnijcie też sobie, co się działo
przy wyci±ganiu nowej płyty z koperty. Folia się przyklejała i kto¶
z czułym słuchem słyszal ciche trzaski

Zawsze mnie ta folia zastanawiała. Obecna chyba tylko w produktach
krajowej fonografii. Porz±dne wytwórnie płytowe używały papierowych
kopert.

Poza tym statyka przyci±ga kurz, a to jest realny, nie audiowudu, wróg
audiofila. Taka jest moja odpowiedĽ na to akcesorium. Przyjrzałbym się
natomiast, jaka idea mu przy¶wieca

Jak tylko rzuciłem okiem na ono akcesorium, to od razu stanęła mi przed
oczyma maszyna elektrostatyczna, co w szkolnej pracowni fizycznej stała
za szyb± gabloty. Od głębszych analiz idei się powstrzymałem.




ACMM-033

Posted: 18 Cze 2014 21:58:45




z czułym słuchem słyszal ciche trzaski

Zawsze mnie ta folia zastanawiała. Obecna chyba tylko w produktach

Pewnie chodziło o zabezpieczenie mechaniczne no¶nika, wrażliwego przecież na
kontakty z innymi ciałami.

krajowej fonografii. Porz±dne wytwórnie płytowe używały papierowych
kopert.

Może w tym sęk, że jako¶ć papieru, z którego robiono koperty była na tyle
niska, że zagrażała jako¶ci chronionego no¶nika?


Poza tym statyka przyci±ga kurz, a to jest realny, nie audiowudu, wróg
audiofila. Taka jest moja odpowiedĽ na to akcesorium. Przyjrzałbym się
natomiast, jaka idea mu przy¶wieca

Jak tylko rzuciłem okiem na ono akcesorium, to od razu stanęła mi przed
oczyma maszyna elektrostatyczna, co w szkolnej pracowni fizycznej stała
za szyb± gabloty. Od głębszych analiz idei się powstrzymałem.

No, to już trochę wtórna sprawa, mnie skojarzyła się z generatorem van der
Graafa. Taka szczotka to dla mnie nie nowo¶ć. Mój cioteczny brat kupił,
jeszcze w latach 70, gramofon z ciężarkiem do antyskatingu i pędzelkiem do
odkurzania, regulacja obrotów - od neonówki (wskazanie, zmiana
potencjometrem), co na tamte czasy różne bywało, widziałem w latach 80.
często¶ciomierz języczkowy, pokazuj±cy co¶ ok. 49.5 Hz... I chód zegarów
pędzonych sieci± kazał przyznać rację wskazaniom tego często¶ciomierza...
Ale na szczę¶cie tej 1/100 różnicy raczej się tak nie słyszało.
A co do maszyny o której wspominasz - tak, i ja pamiętam, ładnie strzelała
:) Zdj±ć korbkę, założyć przekładnię i mały silniczek, rozci±gn±ć druty,
powiesić "Wysokie na pięcie" (a czemu nie na stopie?) :)) i jechać :)




Jarosław Sokołowsk

Posted: 18 Cze 2014 22:13:23



ACMM-033 napisało:

Zawsze mnie ta folia zastanawiała. Obecna chyba tylko w produktach

Pewnie chodziło o zabezpieczenie mechaniczne no¶nika, wrażliwego
przecież na kontakty z innymi ciałami.

Przecież nie zabezpieczało -- te inne ciała lgnęły do tego foliowego
wora jak muchy do miodu.

krajowej fonografii. Porz±dne wytwórnie płytowe używały papierowych
kopert.

Może w tym sęk, że jako¶ć papieru, z którego robiono koperty była
na tyle niska, że zagrażała jako¶ci chronionego no¶nika?

Koperty robiono z rozmaitych gatunków papieru, ale każdy był lepszy
od folii. Kiedy¶ nawet kupiłem sobie w papierniku cały rulon papieru
pakowego i porobiłem z tego koperty na płyty. A folię wyrzuciłem do
¶mieci. Problemy z kurzem się skończyły.

Poza tym statyka przyci±ga kurz, a to jest realny, nie audiowudu, wróg
audiofila. Taka jest moja odpowiedĽ na to akcesorium. Przyjrzałbym się
natomiast, jaka idea mu przy¶wieca

Jak tylko rzuciłem okiem na ono akcesorium, to od razu stanęła mi przed
oczyma maszyna elektrostatyczna, co w szkolnej pracowni fizycznej stała
za szyb± gabloty. Od głębszych analiz idei się powstrzymałem.

No, to już trochę wtórna sprawa, mnie skojarzyła się z generatorem
van der Graafa.

To też. W maszynie elektrostatycznej s± jakie¶ blaszki ponabijane,
a generator van der Graafa ma goł± gumian± ta¶mę. Więc tu jest
hybryda jednego i drugiego.

Taka szczotka to dla mnie nie nowo¶ć. Mój cioteczny brat kupił,
jeszcze w latach 70, gramofon z ciężarkiem do antyskatingu
i pędzelkiem do odkurzania

Też miałem. Ten pędzelek, to faktycznie odkurzał, co było widać.
Miał równiez kabelek do podł±czenia do uziemienia, co już mogło
być audiovoodoo.




Zzennon

Posted: 18 Cze 2014 22:54:45



On 2014-06-18 17:04:51 +0000, AlexY said:

Użytkownik Adam napisał:
[..]
Bo jeśli (wiem, od "bo" nie należy rozpoczynać zdania) ktoś nie tylko
"obsługiwał", ale i "używał" (zwłaszcza świadomie) gramofon analogowy,
to niewątpliwie musiał się spotkać z wyładowaniami elektrostatycznymi,
które to właśnie można eliminować choćby wspomnianą wcześniej miotełką.

O to Ci chodzi, miotełka na wyposażeniu była ino do czyszczenia z kurzu
a nie elektrostatyki, jakoĹ› nie widzÄ™ jak te Ĺ‚adunki przechodzÄ… przez
metalową igłę z diamentowym czubkiem na plastikowe widełki które
pobudzają płytki piezo. A dopiero gdyby dostały się do piezo to mogłyby
cośkolwiek zdziałać.

Przetworniki lepszej jakości nie były piezo tylko magnetoelektryczne.
Te tańsze z ruchomym magnesem, te droższe z ruchomymi cewkami. W
praktyce nie zauważyłem problemów związanych ze statyką. Fakt, płyty
strzelały iskrami przy wyciąganiu z kopert ale w trakcie zgrywania nie
pamiętam żadnych problemów. Inna rzecz, że zazwyczaj miałem położoną
taką bardzo delikatną miotełkę do zbierania kurzu. W przeciwieństwie do
„dających lepsze brzmienie” kabli 230V dla bogatych idiotów
(przepraszam - dla audiofilskiej społeczności), rzeczone urządzenie
teoretycznie może mieć sens. W praktyce nie spodziewałbym się
zauważalnych dla nie-audiofila (audiofil zawsze jakieś słyszy)
rezultatĂłw.





AlexY

Posted: 19 Cze 2014 16:31:05



Użytkownik ACMM-033 napisał:

Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu
trzaskĂłw i szumĂłw."

Ludzie serio wierzÄ… w takie brednie?

To wyjątkowo (sporadyczna sporadyczność) jest czysta prawda, nie ma w
tym nic z bredni. Przyjrzałbym się natomiast temu, czy nie próbują przy
tym przemycić czegoś między wierszami...
Bo znając dążenia niektórych audiovoodoo, nie zdziwię się, jeśli czegoś
siÄ™ przy okazji "dowiem"...

Jedyna prawda jaką widzę w tej miotełce to zdjęcie ładunków z płyty coby
kurzu nie przyciągała elektrostatycznie, tylko że ten uchwyt musiałby
gdzieś być uziemiony, a tego nie widzę, więc orzekam autorytatywnie iż
jest to pic na wodÄ™ fotomontaĹĽ.





Jakub Rakus

Posted: 19 Cze 2014 20:04:20




Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu
trzaskĂłw i szumĂłw."

Ludzie serio wierzÄ… w takie brednie?

To wyjątkowo (sporadyczna sporadyczność) jest czysta prawda, nie ma w
tym nic z bredni. Przyjrzałbym się natomiast temu, czy nie próbują przy
tym przemycić czegoś między wierszami...
Bo znając dążenia niektórych audiovoodoo, nie zdziwię się, jeśli czegoś
siÄ™ przy okazji "dowiem"...


I możesz się dowiedzieć np. tutaj:
http://tinyurl.com/pj4o6lf
Tutaj "fachowo" masz wyjaśnione jak to działa, oczywiście z audiofilskim
tekstem o polepszeniu dźwięku. Niech mi teraz ktoś powie GDZIE to
magicznie urządzenie odprowadza ładunki jeśli gramofon i owo cudo
postawie na drewnianym stole? Aaa sorry, powinienem kupić
superhiperaudiofilski stolik pod gramofon wykonany z bloku miedzi
podłączony do uziemienia najbliższej elektrowni złotym kablem 120mm^2?




Czarek

Posted: 19 Cze 2014 21:17:44





W dniu 2014-06-19 22:04, Jakub Rakus napisał/a:

Użytkownik Jakub Rakus napisał:
...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

"Celem jej zastosowania jest usunięcie ładunków elektrostatycznych z
powierzchni płyty gramofonowej, a przez to zmniejszenie poziomu
trzasków i szumów."

Ludzie serio wierz± w takie brednie?

To wyj±tkowo (sporadyczna sporadyczno¶ć) jest czysta prawda, nie ma w
tym nic z bredni. Przyjrzałbym się natomiast temu, czy nie próbuj± przy
tym przemycić czego¶ między wierszami...
Bo znaj±c d±żenia niektórych audiovoodoo, nie zdziwię się, je¶li czego¶
się przy okazji "dowiem"...


I możesz się dowiedzieć np. tutaj:
http://tinyurl.com/pj4o6lf

<<Cytat
"Działanie tego oryginalnego gadżetu ma wprowadzać do dĽwięku więcej ciszy."
<<koniec cytatu

DĽwięk składaj±cy się z ciszy... ciekawe...
Nie pro¶ciej po prostu wył±czyć? Wtedy będzie 100% ciszy ;-)





Latawiec

Posted: 20 Cze 2014 06:43:43



W "tamtych" czasach kupowało się szczoteczki oraz płyny antystatyczne. Przed
odsłuchaniem płyty trzeba było przetrzeć płytę szczoteczką nawilżoną płynem,
inaczej podczas słuchania było wielce prawdopodobne że dadzą się we znaki
trzaski elektrostatyczne.
Inna sprawa, że wiele płyt które były drogimi okazami zgrywało się na taśmy
i słuchało na codzień z taśm a płyta leżała w kopercie. Tylko od wielkiego
dzwona albo jak ktoś przyszedł słuchało się płyty.





Latawiec

Posted: 20 Cze 2014 06:47:29




Inna rzecz, że zazwyczaj miałem położoną taką bardzo delikatną miotełkę do
zbierania kurzu.

Ta motełka służyła także do zbierania ładunków elektrostatycznych, coś jak w
drukarkach laserowych przy wylocie z drukarki są miotełki by zabrać z
papieru Ĺ‚adunki.






Latawiec

Posted: 20 Cze 2014 06:54:17




tylko że ten uchwyt musiałby gdzieś być uziemiony, a tego nie widzę, więc
orzekam autorytatywnie iĹĽ jest to pic na wodÄ™ fotomontaĹĽ.

Jest przecież kabelek do uziemienia. Przynajmniej w dobrych miotełkach być
powinien.
http://winyle.pl/srodki-czyszczace/726-ramie-antystatyczne-carbon.html







Zzennon

Posted: 20 Cze 2014 18:10:11



On 2014-06-20 06:47:29 +0000, Latawiec said:

Inna rzecz, że zazwyczaj miałem położoną taką bardzo delikatną miotełkę
do zbierania kurzu.

Ta motełka służyła także do zbierania ładunków elektrostatycznych, coś
jak w drukarkach laserowych przy wylocie z drukarki są miotełki by
zabrać z papieru ładunki.

Nie za bardzo. Ani to przewodzące było ani nie podłączone do niczego.
Pewnie tyle ładunków zebrało ile pojemności własnej czyli tyle co nic.





ACMM-033

Posted: 20 Cze 2014 19:04:42




...
<<Cytat
"Działanie tego oryginalnego gadżetu ma wprowadzać do dĽwięku więcej
ciszy."
<<koniec cytatu

DĽwięk składaj±cy się z ciszy... ciekawe...

Się mię przypomniło, że jaki¶ "mjuzig" popełnił był utwór w którym było
4m23s ciszy (nie pamiętam, czy akurat tyle, czy to nie była sama cisza)...

Nie pro¶ciej po prostu wył±czyć? Wtedy będzie 100% ciszy ;-)

Tylko 涶¶... bo wył±cznik musi być z miedzi superelektrolitycznej o
czysto¶ci do 3 dziewi±tek po przecinku, izolowany skręconym topspinowo w
lewo tworzywam o nazwie politetrabutylofluorokarboksybenzylonaftalen,
inaczej cisza nie będzie miała głębokiego dołu, niepewn± ¶rednicę i
niewyraĽn± górę...
Ale ja to jaki¶ dziwny jestem, bo mnie wystarczy wajha w dół i sprzęcik
milczy jak zaklęty... Ale dla voodoo to nie wystarczy :P




Czarek

Posted: 20 Cze 2014 20:20:41





W dniu 2014-06-20 21:04, ACMM-033 napisał/a:

....
<<Cytat
"Działanie tego oryginalnego gadżetu ma wprowadzać do dĽwięku więcej
ciszy."
<<koniec cytatu

DĽwięk składaj±cy się z ciszy... ciekawe...

Się mię przypomniło, że jaki¶ "mjuzig" popełnił był utwór w którym było
4m23s ciszy (nie pamiętam, czy akurat tyle, czy to nie była sama cisza)...

4:33 https://pl.wikipedia.org/wiki/4%27_33%22

Fakt, zapomniałem o tym "arcydziele" audiofilskim ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=HypmW4Yd7SY




Jarosław Sokołowsk

Posted: 20 Cze 2014 20:41:53



Pan Czarek napisał:

....
<<Cytat
"Działanie tego oryginalnego gadżetu ma wprowadzać do dĽwięku więcej
ciszy."
<<koniec cytatu

DĽwięk składaj±cy się z ciszy... ciekawe...

Się mię przypomniło, że jaki¶ "mjuzig" popełnił był utwór w którym było
4m23s ciszy (nie pamiętam, czy akurat tyle, czy to nie była sama cisza)...

4:33 https://pl.wikipedia.org/wiki/4%27_33%22
Fakt, zapomniałem o tym "arcydziele" audiofilskim ;-)

Ono przecież nigdy nie było "audiofilskie". Typowa muzyka przeznaczona
do wykonywania na żywo (ale tak, miałem to na czarnej płycie).

https://www.youtube.com/watch?v=HypmW4Yd7SY

Tutaj jest wykonanie w bogatszej aranżacji:

http://youtu.be/zY7UK-6aaNA

Jarek




Jakub Rakus

Posted: 20 Cze 2014 22:37:19




4:33 https://pl.wikipedia.org/wiki/4%27_33%22
Fakt, zapomniałem o tym "arcydziele" audiofilskim ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=HypmW4Yd7SY

Przypomina mi to dorabianie filozofii z czasów szkoły ¶redniej, czyli
standardowe pytanie polonistki: co autor miał na my¶li? Może tak
naprawdę jak napisał patriotyczny wierszyk to my¶lał o dupie Maryni.




A.L.

Posted: 21 Cze 2014 03:43:00




...czyli odkurzacz do winyli:
http://tinyurl.com/osab7bn

To zadna lipa. Pogogluj na "self discharge static remover" i
"thunderon"

A.L.




A.L.

Posted: 21 Cze 2014 03:45:26




Użytkownik Adam napisał:
[..]
Bo je¶li (wiem, od "bo" nie należy rozpoczynać zdania) kto¶ nie tylko
"obsługiwał", ale i "używał" (zwłaszcza ¶wiadomie) gramofon analogowy,
to niew±tpliwie musiał się spotkać z wyładowaniami elektrostatycznymi,
które to wła¶nie można eliminować choćby wspomnian± wcze¶niej miotełk±.

O to Ci chodzi, miotełka na wyposażeniu była ino do czyszczenia z kurzu
a nie elektrostatyki, jako¶ nie widzę jak te ładunki przechodz± przez
metalow± igłę z diamentowym czubkiem na plastikowe widełki które
pobudzaj± płytki piezo. A dopiero gdyby dostały się do piezo to mogłyby
co¶kolwiek zdziałać.

Jezeli widzisz wszedzie "plytki piezo" to nei widziales nigdy
porzadnego gramofonu. Czyzbys pamietal jeszcze Bambino?

A.L.




AlexY

Posted: 21 Cze 2014 10:50:42



Użytkownik A.L. napisał:
[..]
O to Ci chodzi, miotełka na wyposażeniu była ino do czyszczenia z kurzu
a nie elektrostatyki, jakoĹ› nie widzÄ™ jak te Ĺ‚adunki przechodzÄ… przez
metalową igłę z diamentowym czubkiem na plastikowe widełki które
pobudzają płytki piezo. A dopiero gdyby dostały się do piezo to mogłyby
cośkolwiek zdziałać.

Jezeli widzisz wszedzie "plytki piezo" to nei widziales nigdy
porzadnego gramofonu. Czyzbys pamietal jeszcze Bambino?

Bambino to był mój pierwszy gramofon, ledwo go pamiętam bo miałem wtedy
chyba z 10 lat. I nie chodzi o to że wszędzie widzę piezo, tylko na nie
ładunek elektrostatyczny mógłby mieć wpływ.





A.L.

Posted: 21 Cze 2014 16:06:06




Użytkownik A.L. napisał:
[..]

O to Ci chodzi, miotełka na wyposażeniu była ino do czyszczenia z kurzu
a nie elektrostatyki, jako¶ nie widzę jak te ładunki przechodz± przez
metalow± igłę z diamentowym czubkiem na plastikowe widełki które
pobudzaj± płytki piezo. A dopiero gdyby dostały się do piezo to mogłyby
co¶kolwiek zdziałać.

Jezeli widzisz wszedzie "plytki piezo" to nei widziales nigdy
porzadnego gramofonu. Czyzbys pamietal jeszcze Bambino?

Bambino to był mój pierwszy gramofon, ledwo go pamiętam bo miałem wtedy
chyba z 10 lat. I nie chodzi o to że wszędzie widzę piezo, tylko na nie
ładunek elektrostatyczny mógłby mieć wpływ.

Igla diamentowa. umocowana jest w metalowym "trzymaczu". Koniec
trzynacza znajdukesie mniej niz milimetr od plyty. Naladowana plyta
moze sie rozladowywac pzrez trzymacz, powstaka wedy male iskry meidzy
pluta a trzymaczem.Te wyladowania doskonale indukuja prady w cewkach
pzretwornika magnetycznego. Nawet jezeli jest dobrze ekranowany

Wyjmij plyte z folowej koperty i przybliz powoli palec. Uslyszasz
tzraski. To sa wlasnei wyladowanai elektryczne. Iskry zoabczysz jak w
pokoju bedzie zupelnie ciemno. Dlatego tez wszyscy sie staraja zeby
plyty nei byly naladowene. Poczawszu od anty-elektrostatycznych
kopert, po wykladzine talerza gramofonu z pzrewodzacego materialu.

A.L.




. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedĽ

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wył±cz BB code


Zanim wy¶lesz jak±¶ wiadomo¶ć z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przegl±darce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Telefon - urz±dzenie pozwalaj±ce na dwustronne przesyłanie głosu na odległo¶ć pomiędzy dwoma lub większ± liczb± aparatów.
Głównymi czę¶ciami aparatu telefonicznego s±: mikrofon przetwarzaj±cy dĽwięki na sygnały elektryczne, słuchawka (lub gło¶nik) przetwarzaj±ca sygnały elektryczne na dĽwięki (mikrofon i słuchawka tworz± zwykle zespół o wspólnej obudowie zwanej mikrotelefonem, a potocznie także słuchawk±), tarcza numerowa (lub klawiatura) wytwarzaj±ca impulsy wybiórcze, przetwornik akustyczny lub optyczny przywołuj±cy abonenta (dzwonek).
Ta definicja telefonu jak± znajdziemy na pl.wikipedia.org/wiki/Telefon w pierwszych latach XXI wieku musiałby by być mocno zmieniona by choć w czę¶ci oddawać to czym telefon w ostatnich latach się stał...


© 2001-2017 | Polityka Prywatno¶ci & cookies
1 2 3

Online: Odwiedzaj±cy - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzaj±cych: 156 [3 Sty 2017 14:01:55]
Odwiedzaj±cy - 156 / + - 0